Czy henna moze szkodzić?

Choć do farbowania brwi i rzęs w wypadku henny stosowane są barwniki roślinne (rzadziej syntetyczne), nie oznacza to, że zabieg jest całkowicie bezpieczny. Niezależnie od tego, czy hennę wykonujemy samodzielnie, czy oddajemy się w ręce profesjonalistki ,zawsze należy wykonać próbę alergologiczną. Dzięki zabiegowi nasze spojrzenie może zyskać nową głębię, włoski połysk…

Niestety – taki rezultat to tylko jedna z możliwości. Często skuszone łatwością takiego rozwiązania (przyciemniona oprawa oczu sprawia, że wykonywanie codziennego ich makijażu nie jest już konieczne) zapominamy o teście płatkowym. A to może się skończyć reakcją alergiczną – z opuchlizną, jęczmieniem, wysypką, pokrzywką i innymi cechami charakterystycznymi dla uczuleń kontaktowych. Nawet jeśli nie jesteśmy uczulone, niewprawnie wykonany zabieg może nam zaszkodzić. O ile kosmetyczka powinna posiadać na tyle umiejętności, by nałożyć preparat nie powodując zabarwienia skóry, to w domu nie zawsze się nam to udaje. Choć zabieg w domu generuje mniejsze koszty, to nie zawsze rezultat bywa zadowalający. Co z reguły i tak wiąże się z koniecznością zasięgnięcia pomocy kosmetyczki….Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku barwienia rzęs. Istnieje bowiem duże ryzyko podrażnienia oczu, worka spojówkowego. Na szczęście stosowanie preparatów obecnie dostępnych na rynku rzadko wiąże się z ryzykiem utraty włosków z brwi czy rzęs (oczywiście jeśli nie wykonujemy zabiegu zbyt często). Henna może jednak szkodzić nie tylko w wymiarze medycznym, ale także kosmetycznym. Źle dobrany odcień koloru brwi czy rzęs może sprawiać groteskowe wrażenie (wyobraźmy sobie blondynkę bądź rudą pannę z kruczoczarnymi brwiami…albo odwrotnie – brunetkę z rudobrązowymi rzęsami).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *