Maski pod oczy

Skóra w okolicach oczu wymaga szczególnej pielęgnacji. Nie tylko wtedy, gdy wchodzimy w wiek dojrzały, ale nawet po 20 roku życia. Prawidłowe dbanie o te wrażliwe miejsca powinno sprowadzać się do regularnego nawilżania, odżywiania oraz dbania o to, by nie dopuścić do podrażnień. Pieczenie, łzawienie, opuchnięte powieki czy sińce pod oczami to dość powszechne problemy.

Niemniej jednak można sobie z nimi radzić przy pomocy zarówno „domowych” jak i profesjonalnych kosmetyków. Najważniejsze to dobrać taki preparat, który będzie hipoalergiczny. Nawet jeśli nasza skóra jest normalna, to w okolicach oczu może być wrażliwa. Najprostszymi i najpopularniejszymi „maseczkami” pod oczy są po prostu okłady z czarnej bądź zielonej herbaty (oczywiście woreczki muszą zostać ostudzone). Opuchliznę można także niwelować przy pomocy masażu kostami lodu, a także stosując specjalne, uprzednio schłodzone żelowe okłady (do kupienia w większości sklepów kosmetycznych). Jeśli chodzi o inne preparaty – przyrządzane domowymi sposobami, to jedne z popularniejszych wymieniamy poniżej. Maseczka z oczaru ma zastosowanie przy zmęczonych, opuchniętych oczach. Wykonuje się ją nie tylko z oczaru, ale także z proszku agar-agar, wrzącej wody oraz świetlika. Wszystko to ma dać konsystencję żelu, którę delikatnie wklepuje się w skórę. Maska z pietruszki natomiast stanowi element przeciwzmarszczkowej pielęgnacji, jak i lekarstwo na tzw. „worki pod oczami”. Posiekaną natkę mieszamy ze śmietaną lub zsiadłym mlekiem, a następnie nakładamy na zamknięte powieki na około 15 minut, po czym zmywamy letnią wodą. Przeciwzmarszczkowe zastosowanie mają okłady z żelatyny, z kolei cienie pod oczami załagodzimy przy użyciu świeżego soku z ogórka, którym nasączami płatki kosmetyczne (pozostawiając je na około kwadransa pod oczami). Ziemniaki również mają działanie łagodzące opuchliznę czy podkrążone oczy. Jak łatwo zauważyć, większość składników masek pod oczy jest zarówno ogólnodostępna jak i tania. Skuteczność jak to zwykle bywa zależy od systematyczności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *