Peelingi w domu – czego?

Wiele zabiegów pielęgnacyjnych można wykonać samodzielnie. W takim wypadku niższe są ich koszty, płacimy bowiem tylko za użytkowane kosmetyki. Jeśli jednak chodzi o peelingi, to działanie preparatów do użytku domowego (lub wręcz tych samodzielnie wykonanych na bazie naturalnych, ogólnodostępnych składników) jest mocno ograniczone.

Owszem, możliwe jest złuszczenie martwego naskórka, jednak na ogół jedynie powierzchowne. Stąd – stymulacja skóry do regeneracji również nie jest wysoka. Trudno samodzielnie spłycić zmarszczki czy poradzić sobie z łojotokiem bądź skłonnościami trądzikowymi. W wypadku większych dermatologicznych problemów konieczne jest zasięgnięcie pomocy u specjalisty. Peelingi medyczne mogą bowiem zdziałać naprawdę wiele: zwalczyć zaskórniki, trądzik, drobne zmarszczki, przebarwienia, roszerzone pory a nawet uregulować pracę gruczołów łojowych oraz produkcję kolagenu i elastyny. Niemniej jednak również peeling w domu może być zabiegiem korzystnie oddziałującym na stan naszej skóry, choć na mniejszą skalę. Mało tego – możliwe jest dobranie preparatu w oparciu o potrzeby naszej skóry. Posiadaczki cery normalnej mogą zdecydować się na zakup lub wykonanie najprostszego, grubo- bądź drobnoziarnistego preparatu (scrubu). Jego głównym zadaniem jest starcie warstwy obumarłego naskórka, choć można zauważyć także niewielkie pobudzenie krążenia. Cera sucha wymaga już większej ostrożności, podobnie sucha lub naczynkowa – tutaj dobrym wyborem będzie peeling enzymatyczny – o delikatniejszym działaniu (choć równie, o ile nie bardziej efektywny). Popularnością cieszą się również preparaty typu gommage lub peel off. Sposób ich użycia jest nieco odmienny, jednak efekt ten sam. Osobną kategorię stanowią peelingi do ciała. Drogeryjne półki aż uginają się od kosmetyków ujędrniających czy likwidujacych cellulit. Czy wierzyć w ich działanie? Z pewnością będzie ono mniej zauważalne niż w przypadku preparatów wykorzystywanych u kosmetyczki czy w SPA, warto jednak pamiętać, że żaden kosmetyk nie odchudzi nas bez diety i aktywności fizycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *