Wszystko co powinnaś wiedzieć o codziennym makijażu

Istnieją kobiety, dla których robienie makijażu jest tak proste jak oddychanie. Są też takie, które muszą w codzienny make-up włożyć więcej wysiłku. Niezależnie od tego, do której grupy Ty się zaliczasz, warto byś znała złote zasady, które sprawią, że osiągniesz zamierzony efekt krok po kroku. Bo to, że robisz make-up sprawnie, nie znaczy, że Twój makijaż jest perfekcyjny. Sprawdź jak uniknąć prostych błędów.

Zanim przystąpisz do dzieła przygotuj narzędzia potrzebne do malowania (brzmi jakbyśmy miały przeprowadzić remont pokoju, prawda?). Dobrym pomysłem wydaje się korzystanie z kosmetyków jednej marki lub jednej linii. Na przykład marka makeup revolution produkuje wszystkie kosmetyki potrzebne do zrobienia idealnego makijażu.

Jestem gotowa. Od czego zacząć?

Od szyi. Nie żartuję. Nie skupiaj się na twarzy, a na szyi właśnie, bo to od jej koloru zależy bowiem, jaki odcień podkładu powinnaś wybrać. Podkład i kolor skóry na szyi powinny być jak najbardziej do siebie zbliżone. Kosmetyk nakładaj od środka twarzy w kierunku na zewnątrz. Pamiętaj, by dokładnie go rozetrzeć, ponieważ smugi wyglądają bardzo nieestetycznie. Poza tym nie kończ nakładania podkładu na linii szczęki, ale delikatnym ruchem rozprowadź go także na szczycie szyi. Dzięki temu unikniesz efektu maski.

Korekta, errata, poprawka

Pora na kosmetyk do zadań specjalnych – korektor. Powinien być w tonie podkładu lub lekko jaśniejszy. Nakładaj go pod oczy, ale też na część policzka bezpośrednio pod okiem, tak by utworzyć strefę przypominającą trójkąt (pozwoli to uniknąć efektu pandy). Jeśli nałożony w poprzednim etapie podkład nie zamaskował wszystkich niedoskonałości, zrobi to teraz korektor, nałóż go więc punktowo także na te miejsca, gdzie jest to wymagane.

Połysk czy mat? Wybór jest oczywisty

W poprzednich krokach nakładałyśmy mokre składniki, teraz czas na puder, który pięknie zmatuje Twoją twarz. Nawet najbardziej staranny makijaż nic nie da jeśli będziesz się świecić. Ale uważaj – nakładaj puder w rozsądnej ilości, przesada nigdy nie jest dobra.

Wyrzeźb samą siebie

Pomoże Ci w tym na szczęście nie dłuto, a przyjemny w użyciu bronzer. Ten o najciemniejszym odcieniu nakładaj zawsze tam, gdzie chcesz uzyskać efekt wyszczuplenia, na przykład pod kośćmi policzkowymi. Jeśli masz pulchną szyję możesz zastosować bronzer tuż pod linią szczęki. Bronzer o jasnym odcieniu ma właściwości uwydatniające, zatem możesz go nanieść na partie twarzy, które według Ciebie mogą być podkreślone, np. broda, nos, czoło. Pamiętaj, że umiejętnie zrobiony make-up powinien podkreślać to co piękne, a tuszować to, co niedoskonałe.

Rumiane lico

Być może osoby, które czerwienią się ze wstydu i mają z tego powodu kompleksy nie rozumieją po co w ogóle w kosmetyczce róż. Niemniej jednak jego obecność wśród kolorowych kosmetyków jest już na stałe ugruntowana. Nakłada się go po to, by nie wyglądać zbyt blado. Malujemy zawsze tzw. jagodę policzka leciutko przeciągając kolor w dół. Pamiętaj, by granice nałożenia różu były rozmyte, a odcień nie za mocny.

Brwi jak odlatujące mewy

Takich brwi zdecydowanie unikaj. Zbyt wysoko poprowadzone kontury brwi lub zbyt intensywny kolor nieadekwatny do koloru włosów potrafią zepsuć cały dotychczas skrzętnie wypracowany efekt. Podkreślaj brwi delikatnie, najpierw użyj kredki do brwi, a następnie wypełnij tak powstałą ramkę cieniem do brwi.

Feeria barw-czyste szaleństwo i kropka nad i

To jest etap na który tylko Twoja własna wyobraźnia i ewentualne konwenanse mogą Cię ograniczać. Producenci kosmetyków prześcigają się w opracowywaniu coraz to nowych kolorów cieni do powiek, a marki, takie jak makeup revolution wypuszczają na rynek gotowe palety cieni, które nie tylko ułatwią Ci wykreowanie ciekawego kolorystycznie makijażu, ale zapewnią, że wszystkie zastosowane odcienie będą się pięknie ze sobą komponowały. Tu po raz kolejny pamiętaj o umiarze, te bardziej krzykliwe i ekstrawaganckie stylizacje zostaw raczej na wieczorne wyjścia. Jeszcze tylko kropka nad i w postaci dokładnego wytuszowania rzęs i pomalowania ust (najpierw konturówka, następnie pomadka lub błyszczyk).Teraz jeszcze jedna, chyba najważniejsza rzecz, bez której żaden makijaż się nie uda: uśmiech! I gotowe.